Witajcie Kochani! Zima to czas, który kochamy lub nie! Śnieg, zawieje, skrobanie szyb i odśnieżania auta, niektórzy widzą same minusy. Ale niektórzy dostrzegają inną strone tej pory roku. Takie jak piękny, biały świat - skrzące się w słońcu płatki śniegu, zabawe na sankach, lepienie bałwana no i zbliżające się Święta. I w końcu koniec roku - z czym związane są nowe postanowienia, plany, nadzieje i marzenia. Wszystko może się zmienić. Na lepsze lub gorsze. OK. Dość tych rozmyśleń. Wracam do pracy. Chciałam tylko napisać, że czas mija za szybko. Pozdrawiam i do następnego posta - w którym o wiele więcej zdjęć, oraz nowości, a już niedługo na blogu konkurs!
wtorek, 11 grudnia 2012
czwartek, 6 grudnia 2012
Sukienka poprawinowa.
Witajcie, Dzisiaj Was troszkę rozgrzeje! Zaprezentuję Wam sukienkę, którą miałam na sobie na poprawinach wesela mojej kuzynki. Lubię takie proste kroje i wzory. Do tego dobrałam wyraziste buty na bardzo wysokich obcasach i charakterystyczne kolczyki, ze skelpu Glitter.
Design
to nie wygląd. Design to sposób, w jaki coś działa.
Steve Jobs
sobota, 1 grudnia 2012
sobota, 17 listopada 2012
środa, 14 listopada 2012
Zakupoholiczka.
Witajcie! Dziś miała być recenzja książki. Ale czy recenzja lub opisywanie tej książki jest na miejscu? Jestem pewna, że każda maniaczka mody, każda osoba lubiąca książkę z poczuciem humoru, miała "Wyznanie zakupoholiczki" w ręce. Panna Rebecca Bloomwood, główna bohaterka książki jest wyjątkową postacią, która ma mimo wszytsko sporo szczęścia w życiu. Mimo, iż robienie zakupów sprowadziło na nią mnóstwo kłoptów wychodzi z wszystkiego z podniesioną głową i w zielonym szalu:)
Tym którzy nie czytali - gorąco polecam!
poniedziałek, 12 listopada 2012
Game of life
"Za wcześnie przyszedł świt, niedospane sny
Ostatni rok z ust próbuje wyjść
Świat za oknem szary i zły
Nawet Bóg o tej porze śpi
Wiem, że to tylko kac, sztuczny strach
Dobrzy ludzie śpią gdzieś tam
Dziś we mnie tylko całkiem zużyta złość
Za wcześnie przyszedł świt, niedospane sny
Nawet to kiedyś przejdzie mi
Z biegiem lat blednie twarz
Oczy szklą się już nie tak
Słodycz wytartych słów cieszy jak bukiet sztucznych róż
Nauczyłam się barwnie żyć
Głośno kląć, szampana pić"
Ostatni rok z ust próbuje wyjść
Świat za oknem szary i zły
Nawet Bóg o tej porze śpi
Wiem, że to tylko kac, sztuczny strach
Dobrzy ludzie śpią gdzieś tam
Dziś we mnie tylko całkiem zużyta złość
Za wcześnie przyszedł świt, niedospane sny
Nawet to kiedyś przejdzie mi
Z biegiem lat blednie twarz
Oczy szklą się już nie tak
Słodycz wytartych słów cieszy jak bukiet sztucznych róż
Nauczyłam się barwnie żyć
Głośno kląć, szampana pić"
A.D.
niedziela, 11 listopada 2012
sobota, 10 listopada 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)